top of page
ABOUT ME

Zaczęło się od miłości do analoga.
Wprawdzie z czasem zostawał częściej na półce, przykurzony, ale zawsze, w końcu... wracał przez lata w moje ręce.
I za każdym razem czułam tę samą nieskazitelną radość i uciechę kiedy wkładałam do niego nowy film. Kiedy czekałam na wywołanie, zrobienie odbitek. Kiedy na studiach wstawałam o świcie dla pustych ulic i światła o wschodzie.
Takie momenty w końcu dają do myślenia, że może jednak... to to.
I don't trust words.
I trust pictures.
You?
bottom of page